• Wpisów: 77
  • Średnio co: 30 dni
  • Ostatni wpis: 6 lat temu, 22:12
  • Licznik odwiedzin: 38 197 / 2371 dni
 
furiax3
 
~ROK PÓŹNIEJ~
Odgarnęłam kosmyk włosów który niesfornie opadał mi na czoło . Przekraczając bramę cmentarza zamarłam . Dawno tutaj nie byłam . Zbyt dawno . Przyszłam tutaj się pożegnać . Pożegnać na dobre . Wyjeżdżam i najprawdopodobniej nigdy nie wrócę . Sąd przyznał prawo do opieki nade mną mojemu wujkowi , którego nigdy nie widziałam na oczy i , którego kompletnie nie znam  . Niestety nie mam innego wyjścia . Muszę wyjechać . Stanęłam nad grobem moich rodziców . Trzymając znicz w ręku pochyliłam się i zapaliłam go zapalniczką stawiając na środku płyty nagrobnej .
Mieliście być, pamiętacie ?. Chcieliście mnie kiedyś zobaczyć u boku mężczyzny, który będzie się o mnie troszczył. Cholernie żałuję, że nie widzieliście , że nie zobaczycie , że go nawet nie ma. Ale On będzie, sprawcie by był, musi. Patrząc na mnie z góry pewnie dostrzegacie, że nie jestem szczęśliwa. Zawsze dostrzegaliście ten smutek w oczach, nawet jak na twarzy gościł uśmiech, tak był udawany. Potrafiliście to wychwycić. Kolejny rok mija, jak was nie ma - odwróciłam się napięcie i wyszłam z cmentarza . Nie mogłam dłużej tam zostać . Mnie i tak dużo kosztowało przyjście tutaj , jednak czułam , że po prostu muszę dlatego to zrobiłam . Otarłam łzy , które bez opamiętania spływały mi po policzkach . Nie umiałam nad tym zapanować , bo gdy tylko pomyślałam o moich rodzicach łzy mimowolnie zbierały się w kącikach moich oczu . Znalazłam się już przed domem . Włożyłam klucze do zamka przekręcając je . Otworzyłam szerzej drzwi i weszłam do środka . Zdjęłam zabłocone buty i rzuciłam je gdzieś w ciemny kont przedpokoju . Może to dziwne , ale na samą myśl o tym, że już jutro spakuję te jebane walizki i wyjadę na zawsze , uśmiecham się, bo wiem, że tam odnajdę spokój, którego tak ostatnio brak. 1550 kilometrów z dala od tej szarej codzienności, wśród tych szarych ścian. Sama, bez nikogo, gdzieś tam, bez bliskich mi osób . Ktoś może pomyśleć , że chcę uciec od tej monotonii w moim życiu , ale tutaj wszystko przypomina mi rodziców . W moim domu panowała zawsze dobra atmosfera , którą wielokrotnie burzyłam swoim zachowaniem . Mimo to wszyscy starali być dla siebie mili oczywiście z wyjątkiem mnie . Nadal nie umiałam wybaczyć sobie tego w jaki sposób zachowywałam się wobec rodziców , jednak nie mogę cofnąć czasu , bo gdyby tak było od razu naprawiłabym swoje błędy .

~Następnego dnia ~
Położyłam ogromną walizkę na środek mojego łóżka . Podeszłam do szafy i wykładając z niej rzeczy po woli zaczęłam wypełniać bagaż . Półki zrobiły się już puste dlatego teraz zaczęłam siłować się z zamkiem od walizki próbując ją zapiąć . Kiedy już mi się to udało postawiłam ją na podłogę i pociągnęłam za sobą w stronę korytarza stawiając w progu . Ubrałam kurtkę oraz buty . Chwytając za walizkę odwróciłam się i ostatni raz rzuciłam wzrokiem na mój rodzinny dom , po czym ciężko westchnęłam . Czułam , że będzie mi brakowało tego miejsca z którym wiążą się najpiękniejsze wspomnienia w moim życiu w końcu tutaj się wychowałam . Złapałam z rączkę walizki i wyszłam z domu zamykając za sobą drzwi na klucz . Z samochodu stojącego na przeciwko mojego domu wysiadł mężczyzna , który od razy zabrał ode mnie bagaż i włożył do bagażnika . Otworzyłam tylne drzwi i wsiadłam do środka taksówki . Po chwili mężczyzna również wsiadł i zajął miejsce kierowcy .
-To dokąd jedziemy ? – odwrócił się w moją stronę i spojrzał znacząco oczekując mojej odpowiedzi .
-Na lotnisko – powiedziałam bez zastanowienia .
__________________________________________________
No to pierwszy rozdział mamy już za nami . Chciałam , aby był długi , no ale niestety tak się nie stało . Podwód ? brak weny . Postaram się , żeby następne były bardziej ciekawsze i bardzie dłuższe . : 3

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  • awatar
     
     
    unfulfilled dream♥
    hmmm.. pomyślmy po co dłuższy?
    czasem krótkie rozdziały wystarczają na o wiele dłużej niż te rozdziały które sie ciągna przez pół strony bloga. mimo że rozdział jest krótki to ma bardzo bogatą treść.. mimo wszystko musze przyznać że jest smutny.. ale jakos tak smutne rozdziały czyta mi sie lepiej bo nad nimi często trzeba sie trochę zastanowić, przystanąć i przeczytać jeszcze raz by zrozumieć.
    Nowy początek...
    matko wzruszyłam sie a to do mnie nie podobne..
    o tak można smiało powiedzieć że talentu  masz co nie miara i jeszcze nie raz mnie zaskoczysz i doprowadzisz do łez
    noo i przecież ja za to cię kocham :*
     
  • awatar
     
     
    Invisible Girl ♥
    Fajny i zapowiada się niezwykle ciekawie :D
    Tylko taki smutny ...
    W skrócie piszesz niesamowicie :D
    I czekam na kolejny ;D
     
  •  
     
    nie mogę się doczekać jak to się wszystko dalej potoczy....<3
     
  •  
     
    Super <3 nie mogę doczekać się kolejnych rozdziałów. +jeśli masz ochotę to zapraszam do siebie ;)
     
  •  
     
    mega jest *____________* cudowny, wspaniały, brak mi słów żeby go opisać : *
    zapraszma do mnie, wróciłam i jestjakis nowy rozdział xd
     
  •  
     
    zastanawia mnie co będzie dalej, gdzie jedzie bohaterka i jak się nazywa, kto będzie jej *mężczyzną*, co stało się z jej rodzicami, jaka ona jest..... Innymi słowy czekam na następny rozdział, następną opowieść, na następne oczekiwanie nowych przygód... po prostu mam nadzieję, że jak najszybciej będziesz pisać następny rozdział  i że poruszysz część pytań, które ci poprzez ten komentarz zadałam....
     
  •  
     
    fajnie się zapowiada :) Czekam na ciąg dalszy ! ♥
     
  •  
     
    Nowe życie..? To będzie genialne. Jestem jasnowidzem..Ciekawe czy przeżyję..? A rozdział jest krótki,ale wystarczająco długo by zaspokoić moje pragnienia. Kocham Cie <33 ;** Dodałam nowy ;D
     
  •  
     
    świetny rozdział! prolog też był fascynujący. zapraszam do mnie, a ja czekam na następny rozdział :))
     
  •  
     
    Tyle smutku, w tak krótkim rozdziale. Do tego trzeba mieć talent. Mimo, że był smutek to wyczuwam radość. Zacznie od nowa. Ucząc się na swoich błędach, będzie wiedziała jak się zachowywać i postępować.
    Nowy początek.
    Nowe przygody.
    Nowi przyjaciele.
    Nowa miłość.

    Dużo jeszcze przed nią. A ja jako czytelniczka będą wszystko przeżywała tak jak główna bohaterka i zapewne jak pozostali bohaterowie.. Tak jest zawsze. Jeśli pisarz [ w tym przypadku Ty ] potrafi wzruszyć lub rozweselić czytelnika, to oznaka, że potrafi pisać.
    Ty już mnie wzruszyłaś. Teraz czekam na dawkę humoru, przekonana że masz talent.
    Dziękuję za tak wspaniały rozdział i czekam na kolejny.
     
  • awatar
     
     
    mrs. Malik ♥
    super ; * czekam na kolejne rozdziały ♥
     
  •  
     
    super <3 bardzo się cieszę, że zaczęłaś pisać kolejne <3 naprawdę masz talent <33333