• Wpisów: 77
  • Średnio co: 27 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 22:12
  • Licznik odwiedzin: 34 657 / 2134 dni
 
furiax3
 
Złość po woli opadała . Nie wiem co w mnie wtedy wstąpiło . Może musiałam jakoś odreagować ? Czasami najbezpieczniej jest zostać sam na sam ze wszystkimi złościami, problemami i nerwami, a dopiero po doprowadzeniu się do porządku powrócić do ludzi. Odwróciłam się i zaczęłam z powrotem zmierzać w stronę domu . Miałam żal do siebie o to w jaki sposób zachowałam się wobec wujka . Czułam się z tym podle . Dlaczego zawsze muszę być bezczelna, arogancka, zimna i egoistyczna w stosunku do ludzi ? Dlaczego nie umiem zapanować nad swoimi emocjami ? Dlaczego zawsze muszę na wszystkich naskakiwać i wywoływać w ten sposób kłótnie ? Dlaczego nie umiem normalnie rozmawiać z ludźmi ? – tysiące pytań krążyło mi teraz po głowie , niestety na żadne z nich nie znałam odpowiedzi . Wiedziałam tylko , że złością niczego nie wskóram , a jeszcze bardziej pogorszę swoją sytuację . Nie chciałam , aby każda rozmowa z ludźmi budziła we mnie agresję . Przecież tym właśnie burzę relacje między nami . Starałam się jak najciszej wejść do domu. Niepotrzebnie . Wujek siedział w salonie czytając gazetę przy słabym świetle lampki nocnej . Zauważając , że przyszłam i usiadłam koło niego złożył ją na pół i odłożył na bok.
- Przepraszam – powiedziałam spuszczając wzrok i wlepiając go w podłogę .
-Nie masz za co . To ja przepraszam . Wiem , że jest ci ciężko , dlatego no nie powinienem poruszać takich tematów . Przepraszam .
-Ty tym bardziej nie masz za co przepraszać . Przecież to ja wywołałam niepotrzebnie tą całą kłótnię . A teraz zdałam sobie sprawę , że źle postąpiłam – objęłam go ręką i oparłam głowę o jego ramię – przepraszam – powiedziałam ponownie .
-Wracając do naszego wcześniejszego tematu to nie chciałeś nigdy spotkać się ze swoim synem ? dowiedzieć się co teraz robi jak wygląda ? – zapytałam .
-Próbowałem , ale kiedy skontaktowałem się z jego matką wręczyła mi tylko tamta fotografię nic więcej . Z resztą to było dawno temu .
-No , a nie chciałbyś dowiedzieć się czegoś więcej o nim ? – nie dawałam za wygraną .
-Pewnie , że bym chciał , ale zrozum minęło już dobre osiemnaście lat . Jak to sobie wyobrażasz ? , że nagle pojawiłbym się w jego życiu i jak gdyby  nigdy nic podszedłbym do niego i powiedział „ Hey synu co tam u ciebie „ ? Przecież w ten sposób zburzyłbym cały jego świat . Na pewno nie chciałby nawet ze mną rozmawiać . Nie było mnie przy nim kiedy dorastał ,a to chyba już jest wystarczający dowód , żeby mnie znienawidziło – przejechał opuszkiem palców pod swoimi oczami zatrzymując łzy , które starały się opuścić kąciki jego oczu .
-Może i masz racje , przecież po co masz się wysilać i rozmawiać z nim . Niech chłopak całe życie żyje w przekonaniu , że jego ojciec to podły drań , który porzucił jego i jego matkę , zamiast porozmawiać z nim i jakoś to wszystko wytłumaczyć , wyjaśnić . Ty masz zamiar całe życie siedzieć z założonymi rękoma i udawać , że nic takiego się nie stało ? – spojrzałam na niego pytając .
-Daj spokój Alice . Nie ma sensu rozdrapywać starych ran – wstał z miejsca udając się w stronę swojej sypialni .
-Dobranoc – powiedział przystając na chwilę po czym poszedł dalej zostawiając mnie samą . Po chwili  również wstałam z miejsca i wbiegłam po schodach na górę . Rozpięłam zamek od jeszcze nie do końca rozpakowanej walizki i wyjęłam z niej laptopa . Otworzyłam go i od razy włączyłam przeglądarkę internetową . Wpisałam nazwisko , wiek i miejsce zamieszkania naciskając guzik z nadzieją patrzałam na ekran komputera . Na wszystkich stronach , które się wyświetliły widniało tylko jedno jedyne imię oraz nazwisko . Wydobyłam z torby kartkę i długopis spisując wszystkie dane . Zamknęła laptopa i odłożyłam na szafkę potrącając przy tym zdjęcie . Podniosłam je z powrotem , niestety szybka pękła i zdjęcie wypadło z obramowania . Położyłam je obok kartki którą wcześniej zapisałam . Pomyślałam , że również może mi się przydać . Przebrałam się w piżamę i położyłam do łóżka skulając się na samym jego końcu . Długo nie mogłam zasnąć . Uświadomiłam sobie właśnie , że wraz z przeprowadzką w nowe miejsce zaczyna się kolejny nowy etap w moim życiu . Zaczynam wszystko od nowa . Nikt nie musi wiedzieć co tak naprawdę stało się w przeszłości . Nie chcę , aby ludzie użalali się nade mną . Chcę , żeby polubili mnie za to jaka jestem . Kto wie , może tutaj właśnie znajdę prawdziwych przyjaciół , których do tej pory nigdy nie miałam . Życie jeszcze wiele razy skopie mi tyłek, ale ważne jest w tym, abym potrafiła wyciągnąć z tego wnioski i nauczyć się wszystkiego od nowa .

~RANO~
Promienie słońca wkradły się do mojego pokoju i padały prosto na moją twarz . Skrzywiłam się niechętnie i uniosłam na łóżku . Nie chciałam jeszcze wstawać , ale mimo to wiedziałam , że i tak już nie zasnę . Chwyciłam za telefon , przesuwając opuszkiem palców po dotykowym ekranie . Było już po dziesiątej . W końcu nie zamierzam przespać całego dnia wiec narzuciłam na siebie stary , rozciągnięty , czerwony sweter i wtuliłam się  niego . Pachniał tatą . Jego kojącymi perfumami , którymi pryskał się codziennie . Wyszłam z pokoju i zeszłam po schodach na dół . Wujka już nie było . Pewnie pojechał do pracy . Może to i nawet dobrze ? Będę mogła w spokoju i bez obaw zrealizować swój plan . Weszłam do kuchni , otworzyłam lodówkę i opierają się o jej obudowę , zaczęłam szukać wzrokiem czegoś napawającego się do jedzenia . Wzięłam do ręki karton mleka i postawiłam go na blacie stołu . Zamknęłam lodówkę i zaczęłam przeszukiwać wszystkie szafki w poszukiwaniu płatków , oraz miski . W końcu znalazłam potrzebne rzeczy . Wsypałam płatki do miski i zalałam zimnym mlekiem . Postawiłam miskę pełną płatków na blacie stoły , podpierając jedną ręką głowę chwyciłam za łyżkę i zaczęłam jeść . Kiedy już naczynie stało się doszczętnie puste odłożyłam je do zlewu . Przerzuciłam przez ramię torbę i pośpiesznie wyszłam z domu .
__________________________________________________
Wiem rozdział mi w ogóle nie wyszedł . Tylko dlatego , że starałam się coś w ogóle dzisiaj napisać , żeby kolejny raz was nie zawieść . Ostatnio doszłam do wniosku , że może lepiej będzie , jeżeli będę dodawała rozdziały co na przykład dwa dni , bo nieraz nie starcza mi czasu , żeby pisać je codziennie ...

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  • awatar
     
     
    unfulfilled dream♥
    ja się pytam jak ty tak w ogóle możesz pisać ze ten rozdział ci nie wyszedł?! no hej jak ty tak możesz w ogóle myśleć? no na pewno zdarzają się nam rozdziały które sie nam bardziej podobaja i są też takie które podobają sie nam mniej ale nigdy nie możemy mówić że to co sie napisało nie wyszło. może nie jest tai jak bys chciała ale trzeba docenić to że nie chciałaś nas zawiwść i mimo wszystko zmusiłaś sie do pisania ale nas :] to naprawdę wiele znaczy dla czytającego.. takie moje drugie pytanie: czy ty nas kiedykolwiek zawiodłaś? mnie nie zawiodłaś jeszcze ani razu i wiem że tego nigdy nie zrobisz!  a  jeszcze jedno teraz juz co do rozdziału: dlaczego on musi być tak genialny? jeżeli dobrze główkuje to nawet sie domyślam co będzie dalej ale moge sie mylić.. ja się często mylę także nie zdziwię sie jeżeli losy bohaterów potoczą sie inaczej niż w mojej główce :P
     
  •  
     
    Naprawdę cudowny rozdział kochana ! <3 Jeśli jest dla Ciebie wygodniej pisać co dwa dni, to jasne. Będziesz miała więcej czasu nad zastanowieniem i dokładnym przemyślelniem tego, co chcesz napisać, chodż tobie i tak wychodzi zawsze perfekcyjnie <3
     
  • awatar
     
     
    Invisible Girl ♥
    Fenomenalny:D
    Bd czekać na kolejny ;)
    Ciekawe kim bd ten chłopak <myśli>
    Może któryś z 1D??
    Nie no jak ja wytrzymam te 2 dni ;>
     
  •  
     
    fajny blog :P zapraszam w wolnym czasie :)
     
  •  
     
    ojejku. Niech zaczyna od nowa, zobaczymy czy wyjdzie jej na dobre :*
     
  •  
     
    Rozdział jest genialny. Czekam na kolejne *Kocham Cię* <333
     
  • awatar
     
     
    mrs. Malik ♥
    świetne ;D
     
  •  
     
    jest świetny:)
    nie mogę się doczekać następnego, bo mam już pewne podejrzenia....
     
  •  
     
    Rozdział cudowny. Rozumiem Alice... Też potrafię zrażać do siebie ludzi i to tak szybko, że nawet nie zauważam tego.
    Ale wzięła się za siebie. Postanowiła dużo zmienić w swoim życiu. Teraz wszystko nabierze innego wyglądu... Ciekawa jestem ile w ich życie wprowadzi jej kuzyn. Radość i ciepło, czy kolejne zmartwienia, które tym razem rozwiążą razem ?
    To się okaże.
    Dla mnie możesz dodawać rozdziały kiedy chcesz i ile chcesz ; D Najważniejsze żebyś piała nadal. Losy bohaterów w Twoich rękach.

    Ile trzeba mieć w sobie determinacji, żeby komuś pomóc... To ma Alice. Coś czuję, że ta dziewczyna jeszcze zawojuje świat. Będzie miała pełno przyjaciół i spotka ją miłość, tylko na początku musi odnaleźć siebie.

    Czekam na następny rozdział. ^^
     
  •  
     
    Genialne <3 Nie mogę doczekać się następnych rozdziałów. ;) I nie prawda, że Ci nie wyszedł, bo wyszedł Ci wspaniale ;)
     
  •  
     
    Świetny rozdział : )
    Co prawda z niecierpliwością zawsze czekam na kolejne rozdziały, ale jeśli wolisz pisać co dwa dni, to nie ma sprawy : ) W końcu przede wszystkim to one muszą cię usatysfakcjonować : ))
     
  • awatar
     
     
    Muzyka<3
    Jest super ;)
    Nie moge się doczekać następnego ;*